BrakingZone

Przewodnik po świecie Formuły 1:

BrakingZone

 

Zmiany w regulaminie na 2018 rok
Sezon 2018

          Choć dopiero co rozpoczął się sezon 2017, to FIA już myśli o regulaminie na przyszły rok. We wtorek 25 kwietnia doszło do spotkania Grupy Strategicznej i Komisji F1. W Paryżu zjawili się między innymi Prezydent FIA Jean Todt oraz Chase Carey. Przedyskutowanych zostało kilka istotnych zmian regulaminowych i do ich wprowadzenia w życia potrzeba jedynie zgody Światowej Rady Sportów Motorowych FIA, co jest tylko formalnością.

         Najważniejsze poprawki dotyczą przepisów konstrukcji pokrywy silnika w bolidach. Zostały one zaostrzone i od sezonu 2018 zakazane będą „płetwy rekina” i T-wingi. Nie przynoszą one zbyt dużej korzyści dla aerodynamiki, a powszechnie uważa się je za wpływające negatywnie na wygląd samochodu. Możliwe, że zmiana to właśnie ukłon w stronę malkontentów i chęć poprawienia wyglądu bolidów.

         Druga zmiana dotyczy już nie kosmetyki, a bezpieczeństwa. Od pamiętnego wypadku Felipe Massy w 2009 roku wiadomo było, że zmiany w ochronie głowy kierowcy bolidu są konieczne. Potwierdziła to tylko tragiczna w skutkach kolizja Julesa Bianchiego. Dotychczas opracowano tzw. system halo, który wzbudzał jednak sporo kontrowersji swoim „pałąkowatym” wyglądem. FIA zdecydowała się porzucić ten projekt, choć miał być on wprowadzony już w tym roku. Nową koncepcją jest „Shield” („Tarcza”). Ma to być przezroczysta osłona podobna do tej, którą wcześniej opracował Red Bull. Niemniej jednak żadne oficjalne szkice nie zostały przez FIA udostępnione, więc wygląd tej ochrony pozostaje w sferze domysłów.

halo-360-941x529.jpg

         Oprócz tego zmieniono również zasady wznawiania wyścigu, gdy wcześniej został on przerwany przez czerwoną flagę. Do tej pory restart odbywał się za samochodem bezpieczeństwa, od sezonu 2018 przewiduje się wznowienie z pól startowych. Do tego już od tegorocznego GP Hiszpanii numery kierowców na bolidach mają być lepiej widoczne, co ma ułatwić identyfikację kibicom i komentatorom.

         W kwestii technicznej FIA postanowiła ostatecznie rozwiązać problem spalania oleju na potrzeby napędu bolidu. Wcześniej Red Bull oskarżał Mercedesa o takie praktyki. Na spotkaniu potwierdzono, że jest to niezgodne z regulaminem i wprowadzono kilka poprawek mających ułatwić zapobieganie takim manipulacjom przy spalaniu. Po pierwsze podczas weekendu wyścigowego w każdym momencie zespoły mają dostarczać FIA pomiar poziomu oleju w samochodach. Po drugie masa oleju w zbiornikach   , pomijając główny zbiornik, musi zostać zadeklarowana przez zespoły na godzinę przed wyścigiem. Do tego zostanie nałożone ograniczenie do jednej specyfikacji oleju na silnik w trakcie Grand Prix. Uniemożliwi to dostosowywanie specyfikacji do kwalifikacji i wyścigu.

         Zmiany zajdą też w samej Grupie Strategicznej. Od tej pory na posiedzenia będą zapraszane zespoły, które nie mają w niej stałego miejsca (Renault, Haas, Sauber, Toro Rosso). Na razie jedynie w roli obserwatorów, ale to dobry krok w kierunku zrównania szans wszystkich zespołów na kształtowanie F1.


Udostępnij ten artykuł: Facebook Google Tweet This
Polub: